niedziela, 6 października 2013

Pamiątka z Paryża

Oto moja wielka obawa i zaskoczenie. Byłam w sklepie z koralikami w Katowicach. Mają tam trochę Toho oraz dużo Preciosy. Bardzo spodobały mi się brązowe koraliki mocno pokryte efektem tęczy właśnie z Preciosy. Kupiłam jedną paczkę z myślą o bransoletce. Kiedy przyjechałam do domu zaczęłam myśleć. Martwiłam się, że efekt tęczy zacznie się ścierać już podczas szydełkowania. Bałam się, że spędzę nad nią trochę czasu na marne. Miałam złe doświadczenia z koralikami formy Jablonex. Wierzchnie efekty się ścierają, nie mówiąc już o wewnętrznych pokryciach złotem albo srebrem...

Bardzo się zdziwiłam i zaskoczyłam kiedy emalia nie zeszła. Bransoletka jest piękna. Zasłużyła na dostojne okucia i wyjątkową zawieszkę.

Na Gwarkach oglądał ją pewien Pan. Powiedział "Ta bransoletka była by dobrą pamiątką z Paryża.."

  



Pozdrawiam!

5 komentarzy:

  1. Witaj :) Piękna biżuteria. Dzięki, że wpadłaś i zapisałaś się na rozdawajkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna bransoletka:) Dziękuję za udział w moim Candy i życzę powodzenia:)
    A jeśli chodzi o ciasteczka, to ja korzystałam z tej instrukcji http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Te kolorki kojarzą mi się z rozlaną benzyną, całość prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. urocza! Ja bardzo lubię Paryż:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście jest piękna, dostojnie błyszczy, cudna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci bardzo, że tutaj zajrzałaś/zajrzałeś i zostawiasz swój komentarz. To dla mnie bardzo dużo znaczy! Postaram się odwdzięczyć.

Follow by Email

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.WTDJ6j5q.dpuf