sobota, 12 października 2013

Beading po raz pierwszy!

Kiedyś kupiłam kryształki Rivoli. Chciałam je wykorzystać do sutaszu ale jakoś tak wyszło, że zostały bez oprawy. Długo przymierzałam się do tego, aby zacząć koralikować, spróbować w technice beading tak na prawdę. Tym "na prawdę" było dla mnie oplatanie kamyczków, kamieni, a szczególnie Rivoli z kursu Weraph. I przyszedł ten moment!

Oto moje rezultaty :)



Pozdrawiam!

4 komentarze:

  1. Są piękne! Jestem pełna podziwu, zwłaszcza, że to Twoje pierwsze kolczyki tą metodą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne kolczyki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne wykonanie :)
    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci bardzo, że tutaj zajrzałaś/zajrzałeś i zostawiasz swój komentarz. To dla mnie bardzo dużo znaczy! Postaram się odwdzięczyć.

Follow by Email

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.WTDJ6j5q.dpuf