środa, 25 grudnia 2013

Serduszko i przenośne miejsce pracy.

Witam wszystkich świątecznie!

Dzisiaj pokażę Wam bransoletkę, która powstała podczas oczekiwania na wizytę u lekarza. A, że z naszą służbą zdrowia jest jak jest to miałam dużo czasu na dzierganie.

Wykonana w całości z TOHO 11/0.





A na koniec mój gwiazdkowy prezent.
Wspaniała rzecz. Dostałam od mojego kochanego Adasia.
Kupił po cichu na http://www.beading.com.pl/ .
Jest to przenośne miejsce pracy
Jestem bardzo z niego zadowolona. 
Zdążyłam już zrobić bransoletkę.
Jest super!




Życzę wesołych świąt!

5 komentarzy:

  1. Wow! Bransoletka sliczna- ciekawa jestem ile czekals na lekarska wizyte :) A gratuluje tez przemyslanego prezentu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Ci, abyś nie musiała wcale chodzić do lekarza!
    Bransoletka jest śliczna i w końcu " na dobre wyszło".
    Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego najlepszego życzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wooow :) Bransoletka jest niesamowita :)
    A prezent jest cudny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny wzór i połączenie kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bransoletka niczym skóra węża :D Takie przenośne miejsce mam w planach...zrobić sama :P

    Pozdrawiam, adzikowe pole...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci bardzo, że tutaj zajrzałaś/zajrzałeś i zostawiasz swój komentarz. To dla mnie bardzo dużo znaczy! Postaram się odwdzięczyć.

Follow by Email

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.WTDJ6j5q.dpuf